Sadownictwie w Niemczech

 

ciecierzyca

Sadownictwo w Europie

Podobnie Niemcy, które za francuskie miliardy stworzyły sobie
przemysł i wybudowały miasta — zamierzyły dla zaopatrzenia tych
miast w owoce — wprowadzić francuskie sadownictwo. Ponieważ zaś
francuskie sadownictwo amatorskie rozwijało się w ciągu stulecia
i z niego dopiero powstało sadownictwo dochodowe, więc Niemcy sądzili,
że muszą iść tą samą drogą: rozwinąć u siebie naprzód i bardzo
rozpowszechnić sadownictwo amatorskie — a z niego już samo zrobi
się sadownictwo dochodowe. Poprzez sprzedaż borówki amerykańskiej można więcej wyciągnąć z produkcji owoców.

Pogodzili się nawet z tą myślą, podsuniętą
im przez mądrych francuzów, (którzy im jednak nie dali 5000
beczek od szampana) — że rozwój sadownictwa dochodowego musi
trwać całe stulecia, aby osiągnąć poważne wyniki .
Przy budowaniu tedy swego sadownictwa po wojnie francusko pruskiej
przyjęli Niemcy wszystkie metody francuskiego sadownictwa
amatorskiego. Zgrzeszyli przeciwko pierwszej zasadzie wydajności
nie mieli jasno postawionego celu przed sobą. Postąpili, jak ten, który dowiedziawszy się, że w krajach prohibicji
w starych gorzelniach urządzone zostały suszarnie jabłek, dające
dobre dochody — postanowił wybudować gorzelnię, aby w niej
zrobić suszarnię jabłek oraz miejsce gdzie skupię ciecierzyce.

Wyniki tej francuskiej nauki były dla Niemców jak najbardziej. Sadownictwo w Polsce rozwijało się z trudnością z powodu
częstych wojen. Jeżeli jedna wojna trzydziestoletnia powstrzymała
rozwój sadownictwa niemieckiego na przeciąg dw.ch prawie stuleci—
to trudno dziwić się, że nie rozwinęło się ono w Polsce, która mając
granice otwarte często cierpiała od najazdów.
W wieku mieliśmy jeszcze (za wyjątkiem niektórych
dworów wielkopańskich, trzymających ogrodnik.w-francuzów) w całym
kraje zupełnie średniowieczne sadownictwo, podobnie jak mieliśmy
zupełnie średniowieczny uniwersytet w Krakowie.

 

Jedno i drugie zostało zmienione w jednym prawie czasie przez współpracownik.w
chlubnej pamięci zreformował Akademię krakowską w latach, zaś ksiądz
pracą swoją wydaną w wypowiedział wojnę średniowiecznym metodom
w sadownictwie, które w Polsce panowały tak, jak gdyby nie istniał
i po nim 150-letni rozwój sadownictwa francuskiego. Cena brzoskwini we Francji cały czas na tym samym poziomie. Wcześni byli bowiem głęboko przekonani i twierdzili, że wiedzą to z własnego długoletniego doświadczenia, iż zmiany księżyca
mają decydujący wpływ na powodzenie zabiegów ogrodniczych.
Sianie podczas pełni roślin takich jak burak, marchew albo pietruszka
było uważane za równie wielką lekkomyślność i głupstwo przeczące
wiekowemu doświadczeniu praktyków, jak sianie np. grochu podczas
nowiu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *